poniedziałek, 23 maja 2016

Festa dei Popoli, Verona 2016

niedzielę 22 maja 2016 nasze stowarzyszenie po raz pierwszy uczestniczyło w Festynie Narodów w Weronie (Festa dei Popoli). Postaraliśmy się  przedstawić nasz kraj, naszą kulturę kulinarną oraz polskie zwyczaje oraz pokazać że istniejemy i żyjemy we WłoszechStaraliśmy się oprócz tego jak najlepiej wypromować naszą działalność edukacyjno-kulturalną w Polskiej LudoteceDzięki wsparciu i materiałom w języku włoskim o Polsce, które przekazała nam Polska Organizacja Turystyczna mogliśmy zainteresowanym osobom pokazać polskie krajobrazy oraz polską kulturę. 
 Wielu Włochów pytało o materiały, bo w najbliższym czasie zamierzają lub planują wyjazd do Polski, niektórzy  opowiadali nam o swojej wycieczce po Polsce, o tym, co pamiętają i co zwiedzili. Wszystkich zainteresowanym nasze niezmordowane i uśmiechnięte mamy odpowiadały na liczne pytania. 













 Niezwykłe zainteresowanie wzbudzały oczywiście nasze polskie słodkie wypieki, nie tylko wśród Włochów, ale również i wśród pozostałych obcokrajowców. Bardzo życzliwie przyjęto nasze laboratoria dla dzieci: kolorowanki i teksty polskich legend po włosku oraz ręcznie robione papierowe bociany. Legenda o smoku wawelskim, o toruńskich piernikach czy poznańskich koziołkach bardzo zainteresowała nie tylko dzieci, ale i ich rodziców. Wiele osób było zaskoczonych, że są takie piękne i takie ciekawe, a przed wszystkim takie nieznane we Włoszech.  
Przyznać musimy, że byliśmy jedynym stoiskiem, które pomyślało również o dzieciach, dlatego sporo rodziców chętnie na dłużej zatrzymywało się u nas na krótką pogawędkę, widząc, że ich pociechy w tym czasie mogą sobie spokojnie pokolorować lub wykonać własnego bociana. Tylu dobrych słów już dawno nie słyszeliśmy. Było też kilka wzruszających chwil... Było warto!!!  

niedziela, 17 kwietnia 2016

U nas wiosennie!


Wczoraj,16 kwietnia 2016 roku spotkaliśmy w piękne sobotnie popołudnie w polskiej ludotece w Campiglii. Pogoda była naprawdę fantastyczna,  więc Panie nauczycielki jednogłośnie zdecydowałyze najlepszym sposobem nauki języka
polskiego będzie...nauka w terenie poprzez wspólną zabawę!!! 

Bawiono się wiec w"gąskigąski do domu!", turniej drużynowy w rzucie do koszabieg z jajkiem na łyżce z przeszkodamiitdPonad dwie godziny spędzone bardzo aktywnie na świeżym  powietrzu spowodowałyze podwieczorek w ludotekowym wydaniu smakował wyjątkowo wyśmienicie ;) 



Po podwieczorku dzieci wraz z nauczycielkami przeszły do sal, żeby tym razem skupić się na nauce czytaniapisaniarozumienia i zabawy po polsku! 




międzyczasie mamy i tatusiowie organizowali nadchodzącebardzo ważne wydarzenie dla naszej wspólnot -aktywne uczestnictwo w tegorocznej Festa Dei Popoli w Weroniektóra odbędzie się w niedzielę, 22 maja 2016Będzie się działo! 



Udanej niedzieli dla Was wszystkich.
  
Do zobaczenia za dwa tygodnie w Ludotece


(foto: J.Dolega)



niedziela, 3 kwietnia 2016

Drodzy Ludotekowicze,

Chciałam w kilku słowach przybliżyć Wam co działo się na ostatnich zajęciach w Polskiej Ludotece Rodzinnej w Campiglia dei Berici.

Zacznijmy od najmłodszych (przedszkolaków), którzy byli najliczniejszą grupą uczestników podczas tych sobotnich spotkań. Panie Monika i Asia mają zawsze pełne ręce roboty, choć trzeba przyznać ze entuzjazm i chęć zabawy nie opuszczają je ani na chwilę!
Przedszkolaki poznały bliżej zwierzęta z ogrodu zoologicznego. Dzieci słuchały opowiadań i podawały nazwy zwierząt występujących w danym opowiadaniu. Uczyły się wspólnie wiersza z pokazywaniem. Dzieci odgadywały zagadki słowne, układały pocięty obrazek w całość, rozpoznawały odgłosy zwierząt.
















Klasy 1-3 przed przerwa miały razem zajęcia artystyczno- kulturalne. Było o robotach, rysowano roboty i potwory. Grano w sylabowe domino i Czarnego Piotrusia. Na koniec dzieci wraz z panią Agnieszką zabrały się za gniecenie śnieżynek z papieru i rzucano nimi do celu na punkty. Niektórzy zasugerowali, trochę zawiedzeni, że gdyby pani nauczycielka przyniosła prawdziwe jajka, to zabawa byłaby zdecydowanie przedniejsza.










Po przerwie tradycyjne zajęcia z edukacji polonistycznej wraz z wychowacą: klasa 1. poznała nowe sylaby z CZ, DRZ i DŻ, a klasa 2. i 3. ćwiczyła gramatykę i ortografię.





Klasy 4-6 miały geografię, a później język polski.


Nie jeden już raz przyszło mi do głowy, ze nie myli się kto mówi, ze fajnie by było czasem wrócić do szkoły... 



Widzimy się już za dwa tygodnie, Kochani!


(Foto: E. Puchalska)