domenica 3 aprile 2016

Drodzy Ludotekowicze,

Chciałam w kilku słowach przybliżyć Wam co działo się na ostatnich zajęciach w Polskiej Ludotece Rodzinnej w Campiglia dei Berici.

Zacznijmy od najmłodszych (przedszkolaków), którzy byli najliczniejszą grupą uczestników podczas tych sobotnich spotkań. Panie Monika i Asia mają zawsze pełne ręce roboty, choć trzeba przyznać ze entuzjazm i chęć zabawy nie opuszczają je ani na chwilę!
Przedszkolaki poznały bliżej zwierzęta z ogrodu zoologicznego. Dzieci słuchały opowiadań i podawały nazwy zwierząt występujących w danym opowiadaniu. Uczyły się wspólnie wiersza z pokazywaniem. Dzieci odgadywały zagadki słowne, układały pocięty obrazek w całość, rozpoznawały odgłosy zwierząt.
















Klasy 1-3 przed przerwa miały razem zajęcia artystyczno- kulturalne. Było o robotach, rysowano roboty i potwory. Grano w sylabowe domino i Czarnego Piotrusia. Na koniec dzieci wraz z panią Agnieszką zabrały się za gniecenie śnieżynek z papieru i rzucano nimi do celu na punkty. Niektórzy zasugerowali, trochę zawiedzeni, że gdyby pani nauczycielka przyniosła prawdziwe jajka, to zabawa byłaby zdecydowanie przedniejsza.










Po przerwie tradycyjne zajęcia z edukacji polonistycznej wraz z wychowacą: klasa 1. poznała nowe sylaby z CZ, DRZ i DŻ, a klasa 2. i 3. ćwiczyła gramatykę i ortografię.





Klasy 4-6 miały geografię, a później język polski.


Nie jeden już raz przyszło mi do głowy, ze nie myli się kto mówi, ze fajnie by było czasem wrócić do szkoły... 



Widzimy się już za dwa tygodnie, Kochani!


(Foto: E. Puchalska)

martedì 22 marzo 2016

Spotkanie Wielkanocne 2016


W zeszłą sobotę, dnia 19 marca 2016, w Polskiej Ludotece odbyło się spotkanie Wielkanocne. 
O godzinie 15.30 rozpoczęły się zajęcia na których dzieciaki wraz z nauczycielkami poruszaly bardzo "wiosenne" tematy. 

W przedszkolu, wraz z Panią Moniką, dzieciaczki rozmawiały o zwiastunach wiosny, bawiły się wcześniej przygotowanymi przez opiekunkę marzannami i kolorowały wiosenne ilustracje.
Klasa I-sza poznawała bliżej literki „Ł”, „Ch” i „H”. Razem z Panią Anią Maciejko dzieci uzupełniały zeszyty ćwiczeń i wspólnie czytały. Rozmawiano tez o polskiej Wielkanocy.
Wraz z Panią Anią Oborzynska klasa II-ga i III-cia czytała o zwiastunach wiosny. 
Za to Pani Basia na zajęciach geografii w klasach IV-VI opowiedziała o krajobrazie Polski, o nizinach, wyżynach i górach. Wspólnie zastanawiano się jak można ratować krajobrazy naturalne. Przywitano tez nowego kolegę, 10-letniego Kubę.

O godzinie 17. rozpoczął się poczęstunek przygotowany przez uczestników spotkania. Można było zjeść słodkie ciastka, babki i mazurki wielkanocne, jak również faszerowane jajka, sałatkę jarzynowa czy przegryźć polskiego kabanosa. Mila i przyjacielska atmosfera udzieliła się wszystkim obecnym.




Po przerwie dzieciaki i rodzice zabrali się do pracy w „laboratoriach” przygotowanych przez Panie nauczycielki. Kilka stolików przekształciło się w pracownie, przy której każdy mógł uwolnić swojego wewnętrznego artystę. Tak więc w kolejności można było ozdobić papierowe zawieszki w kształcie jajka techniką decupage; stworzyć śmieszne kury i kurczęta z kartonowych stożków oklejając je żółta bibułą; przykleić zabawne oczka króliczkom stworzonym z pustych rolek po papierze toaletowym; zabawić się w malarza  farbami styropianowe pisanki czy drewniane króliki oraz stworzyć bardzo alternatywne koszyczki z plastikowych jednorazowych talerzy. Dzięki wspaniałym pomysłom nauczycielek i dużej inwencji twórczej uczestników, zabawa była przednia!

 













Zobaczymy się za dwa tygodnie, wiec nie pozostaje nam nic innego jak życzyć wszystkim Wesołych Świąt Wielkanocnych!





lunedì 8 febbraio 2016

VI Bal karnawałowy - rodzinnie i po polsku


Spotkania w ludotece to nie tylko lekcje i siedzenie przy stoliku - to najróżniejsze formy spotkań po to, by być razem, by nauczyć się czegoś poprzez zabawę, czy po prostu zwyczajne wspólnie świętować. W regionie, w którym mieszkamy, karnawał ma dodatkowy wydźwięk ze względu na tradycję weneckiego karnawału. Tutaj nie ma zimowych ferii, tu są ferie karnawałowe!
W ubiegłą sobotę już po raz szósty bawiliśmy się w rytm polskich (i nie tylko) przebojów. O muzykę zadbała nasza "didżejka" - pani Monika, a naszym wodzirejem była nasza niezastąpiona pani Asia. Było jak co roku: po polsku, zabawnie, śmiesznie i rodzinnie! Były konkursy, nagrody dla zwycięzców (i dla pozostałych uczestników też, przegranych przecież nie było!!!). Był konkurs na króla i królową balu: zostali nimi Zosia i Manuel. Po wspólnych zabawach nie zabrakło również karnawałowych (i nie tylko :-)) słodkości. I mała kulinarna niespodzianka dla dzieci: gofry! Nie ostały się nawet okruszki :-)
Cóż dodać?... w oczekiwaniu na kolejny karnawał - dopiero za rok!! jaka szkoda, że karnawał jest tylko raz w roku :-(  - zobaczcie, co się u nas działo.




















Zapraszamy na kolejne zajęcia już 20 lutego!

martedì 26 gennaio 2016

"Książki mojego dzieciństwa"



         Od początku działalności Ludoteki duży nacisk kładziemy na lekturę polskiej literatury dziecięcej, stąd pomysł spotkań autorskich z polskim pisarzami współczesnej literatury polskiej dla dzieci, stąd nasza dbałość o zasoby „ludotekowej” biblioteki. Staramy się również uświadomić rodzicom istotę wspólnego czytania polskiej literatury, jako jednego z elementów wspierania w nauczaniu języka polskiego. Literatura może stać się również elementem do wspólnej rozmowy o własnych doświadczeniach i przeżyciach, czy też rozmowy w celach wychowawczych.
  
Projekt "Książki mojego dzieciństwa" rozpoczęliśmy w listopadzie. Już wcześniej, dzięki wsparciu finansowemu Konsulatu Generalnego RP w Mediolanie, zostały zakupione nowe pozycje książkowe przeznaczone do realizacji projektu. 21 listopada 2015 r. został zrealizowany jeden z ważnych elementów tego projektu, czyli spotkanie z rodzicami przeprowadzone przez polonijnego koordynatora kampanii Cała Polonia Czyta Dzieciom na Włochy panią mgr Barbarę Czyżewską. Spotkanie miało charakter prelekcji nt. zalet głośnego czytania dzieciom już od urodzenia i wielopokoleniowej komunikacji właśnie poprzez czytanie. Rodzice postawili sobie pytanie, co ich samych pociągało w książkach, dlaczego i co czytali. Wszystko po to, by skłonić do refleksji, że powody do sięgania po książki tego czy innego rodzaju są odmienne dla rodzica i dla dziecka, ale takżepo to, by spróbować znaleźć wspólny powód sięgania po książki. Jedno jest pewne, bez czytającego rodzica, nie ma czytającego dziecka.



        W ramach projektu odbyło się kilka spotkań. Dzieci podzielone zostały na dwie grupy wiekowe - szkolną i przedszkolną. W trakcie spotkań zrealizowały m.in. prace plastyczne dotyczące swojego ulubionego bohatera czy książki, zaprojektowały zakładki do książek, uczestniczyły w zabawach związanych z opowieściami i legendami, opowiadały o swojej ulubionej książce, którą wcześniej przyniosły z domu, by pokazać kolegom. Okazało się, że dzieci bardzo chętnie dzieliły się z innymi swoimi doświadczeniami czytelniczymi. Została przygotowana wystawa prac plastycznych dzieci, odbyło się rówież głosowanie na najładniejszą pracę plastyczną. Pod koniec kadego z tych spotkań każde dziecko mogło sobie wypożyczyć jedną książkę z puli zakupionych pozycji. 



























             
            Projekt okazał się na tyle ciekawy i interesujący, że zamierzamy w nowym roku przeprowadzić jeszcze kilka podobnych spotkań, w trakcie których wybierzemy również najbardziej popularną i najbardziej interesującą książkę dla dzieci i młodzieży według rodziców i według dzieci.


Projekt “Książki mojego dzieciństwa został zrealizowany przy współpracy z Konsulatem Generalnym RP w Mediolanie i współfinansowany z funduszy polonijnych Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.             

Progetto "I libri della mia infanzia“ è stato realizzato in collaborazione con il Consolato Generale della Repubblica di Polonia in Milano e parzialmente finanziato dai fondi per le Comunità Polacche del Ministero degli Affari Esteri della Repubblica di Polonia.